Wakacyjny motywator
Od dawien dawna juz nie interesuje sie czitami, scena i innymi pierdolami ktore inni by uznali za istotne. Gdyby nie ORGANNER i jego biznes prawdopodobnie bym wiecej do tego nie wracal, jednak sentyment pewien pozostal. Pamietam te czasy, tyle pieknej nienawisci, rzucania chujami i innymi wyrazami. Nie wiem nawet kiedy, ale cos peklo, cala idea ‘czitowania’ prysla niczym banka mydlana i poszla w odstawke. Na poczatku myslalem, ze to wina wieku, w koncu czlowiek z wiekiem madrzeje. Jednak glupi nie bylem, poprostu mam inne poczucie humoru i lubie stwarzac alternatywny, nawet jezeli sa postrzegane jako zlo. Mysle, ze glowna wina byla zbyt duza rotacja ludzi w temacie gier. Mam takie dziwne wrazenie, ze ludzie sa jedynie dzis nastawieni na branie, bez wysilku ze strony wlasnej. Nie mam im tego za zle, takie czasy, w przyszlosci pewnie im to wyjdzie bokiem
. Co do mojej skromnej osoby, mozna najzwyczajniej powiedziec, ze sie nudze i szukam ciekawych rzeczy do zrealizowania. Praca nie zajmuje mi duzo czasu, bo wszystko jest zautomatyzowana
wiec moge przeznaczyc sporo czasu na ciekawe rzeczy. Rozpisalem sie lekko, lubie tak czasem popierdolic jak mam dobry humor. Jezeli nie zrozumiales to napisze dokladniej o co mi chodzi
. O ile mi nie minie dobra wena to napsujemy troche powietrza









bede mistrze kontera!?
Dodaj komentarz!